Tuesday, July 17, 2007

14/7. Jak obalono mit kopnięcia z obrotu

Po miesięcznej przerwie EEWTO Mława wraca ponownie. Sihing Marcin, dosyć ostatnio rozjuszony komentarzem kolegi K, który z dumą zapytał "czy górne fong sau obroni przed kopnięciem z obrotu?", postanowił nie stosując nie istniejącego w naszej nomenklaturze fong sau zastosować komplet technik przeciw kopnięciom z obrotu:

1) Najprostsze - podbiec to atakującego (podejść) blokując jego nogi
2) Podejść i przeprowadzić serię ciosów łańcuchowych
3) Podejść, przeprowadzić serię ciosów, przytrzymać ręką ramię, drugą wyprowadzić łokieć w skroń
4) J.W + złapać za twarz, kopnąć w goleń, przewrócić przeciwnika, przytrzymać jedną rękę, kolanem zablokować głowę na wysokości szyi
5) Kopem w tyłek, kiedy przeciwnik jest obrócony plecami (musi to kopnięcie przecież wyprowadzić)

Poza tym ćwiczyliśmy kopnięcia Wing Tsun, czyli uderzenie piętą na wprost. Oczywiście w różnych kombinacjach, z krokami itp.

A kolega K. biedak nie miał okazji zobaczyć, jak jego kopnięcie Taekwondo zostaje odesłane do parteru w najmniej ładny ale najbardziej efektywny sposób.

No comments: