Sunday, June 10, 2007

9/6 Sobota. Techniki zaczepno-eliminujące.

Dziś miał miejsce kolejny trening w naszej przyszłej sali treningowej. Zapach potu unosił się obficie, w czym nie pomogły otwarte okna i przyjemny letni wietrzyk na podwórcu mławskiej hali. Na zajęciach stawiła się moja połowica - Hyesun, która żwawo zabrała się do nauki obijania mordy większym od siebie. Dzisiejsza porcja technik jest jak następuje:

1. Kroki wzdłuż sali. Man sau wu sau przeciwnie do nogi która idzie pierwsza
1a. Kroki + 3 kuen. Przeciwna ręka uderza, przeciwna idzie naprzód.
2. Podążanie za przeciwnikiem, tak że staramy się wejść w niego, przeciwnik ucieka.
3. Odpowiedź na sytuację gdy element wciąga nas do bramy - wykorzystujemy pęd pociągnięcia za rękę
i uderzamy kuen, następnie ręka złapana daje się uwolnić przez zwinne tut sau ze zwrotem + 3 kuen + złap za głowę, kolano i fat sau w okolice szyjne (lub łokieć)
4. Odpowiedź na cios - pak sau + kuen, ręka która wchodzi z kuen łapie za twarz w celu wyłączenia wizji przeciwnika, druga ręka trzyma obcy łokieć od wewnątrz i kończy łokćiem nożownikiem bach!
5. Pak sau drill z tan sau i cios w bok, ewentualnie "wstawiamy" rękę w przeciwnika
6. Chi dan sau
7. Izometria pięściami w siebie
8. Łapanie nieba. ŁN z nogami skrzyżowanymi, ŁN z nogami w górze.

Poniżej jeden z trudniejszych, zaawansowanych cyklów w wykonaniu Sihingów Marcina i Mariusza.





A tu Hyesun z Tomkiem ćwiczą łatwiejszy cykl.

No comments: